Blog

Bez kategorii

Historia św. Jana Pawła II

Historia św. Jana Pawła II

 

historia św jana pawła II

 

Pozwól, że opowiem  Ci wszystko od początku.

Moja historia zaczęła się w Wadowicach, małym miasteczku niedaleko Krakowa. To właśnie tam przyszedłem na świat 18 maja 1920 roku. Moi rodzice Emilia i Karol Wojtyłowie nadali mi imię Karol. Moja mama uważała jednak, że jest ono zbyt poważne jak dla małego dziecka, dlatego nazywała mnie najczęściej zdrobniale: Loluś. Byłem wychowywany w religijnej atmosferze: wspólnie modliliśmy się i czytaliśmy Pismo Święte. Czasem zdarzało mi się obudzić w nocy i widziałem, jak mój tato klęczy na kolanach i modli się. Był to dla mnie przykład gorącej wiary i bliskości z Panem Bogiem.

Niestety, bardzo szybko straciłem tych, których gorąco kochałem. Moja siostrzyczka Olga zmarła krótko po urodzeniu, zanim nawet pojawiłem się  na świecie. Straciłem mamę, kiedy miałem zaledwie osiem lat. Natomiast trzy lata później zmarł mój brat Edmund, który był lekarzem i zaraził się chorobą od jednego z pacjentów.

Zostałem więc sam z tatą, który dbał o moje wychowanie i wykształcenie.

Kiedy ukończyłem naukę w wadowickim gimnazjum udaliśmy się razem do Krakowa, abym mógł studiować na Uniwersytecie Jagiellońskim. Bardzo lubiłem czytać, książki były moją pasją, postanowiłem więc jako kierunek studiów wybrać polonistykę. Myślałem, że będę uczyć języka polskiego w szkole. Wszystko potoczyło się jednak inaczej. Niemcy zaatakowali Polskę. Wybuchła wielka wojna, która odebrała mi możliwość kontynuowania studiów. Musiałem podjąć się ciężkiej pracy w kamieniołomach.

Historia św. Jana Pawła II

Nie przestałem jednak kochać literatury i każdą wolną chwilę spędzałem na czytaniu książek. Pisałem też wiersze, założyłem teatr. Musieliśmy jednak nasze spektakle wystawiać w ukryciu, aby nie dowiedzieli  się o tym Niemcy. To właśnie w czasie wojny odkryłem w sobie powołanie, aby całkowicie poświęcić się Panu Bogu i zostać księdzem. Rozpocząłem więc tajną naukę w seminarium.

Kiedy już zostałem księdzem, zostałem wysłany do Włoch, aby uzupełnić swoją wiedzę i dokończyć studia. Dopiero po ukończeniu nauki we Włoszech trafiłem na swoją pierwszą parafię w małej polskiej wsi. Później zostałem  stamtąd przeniesiony do Krakowa i zacząłem uczyć studentów na uniwersytecie. Bardzo lubiłem tę pracę! Ogromną  przyjemność sprawiało mi rozmawianie z młodymi, dzielenie się z nimi wiedzą.

Dużo radości dawały mi zwłaszcza nasze wspólne wypady kajakowe lub wycieczki górskie.

Zresztą muszę przyznać, że góry zawsze mnie fascynowały. Niezwykły jest ten moment, kiedy po trudach wędrówki dochodzi się na sam szczyt i można podziwiać piękno stworzone przez Boga. Oprócz pracy ze studentami zacząłem mieć coraz więcej obowiązków duszpasterskich, gdyż zostałem biskupem, następnie arcybiskupem, aż w końcu papież Paweł VI mianował mnie kardynałem. Starałem się swoją posługą dotrzeć do wszystkich potrzebujących, wizytowałem parafie, odwiedzałem klasztory.

Historia św. Jana Pawła II

Po śmierci Jana Pawła I kardynałowie z całego świata zebrali się w Watykanie, aby wybrać nowego papieża.

Pojechałem także i ja. Ku mojemu zdumieniu to, właśnie mnie kardynałowie wybrali, abym przewodniczył Kościołowi Katolickiemu. I tak z Karola Wojtyły stałem się Janem Pawłem II. Bardzo szybko zostałem nazwany: papieżem pielgrzymem,  gdyż nieustannie gdzieś podróżowałem. Byłem praktycznie na każdym kontynencie na Ziemi, aby poznawać nowych ludzi i przekazywać im dobrą nowinę o Chrystusie. Oczywiście, wciąż troszczyłem się o los  młodych, dlatego postanowiłem regularnie się z nimi spotykać na Światowych Dniach Młodzieży.

Niezwykłym doświadczeniem dla mnie było to, kiedy zostałem postrzelony przez tureckiego zamachowca. Doznałem wtedy bardzo szczególnej opieki Maryi i wierzę, że to dzięki Niej przeżyłem zamach na swoje życie. Z serca przebaczyłem temu, który to zrobił – przecież tak nas tego uczy nasz Zbawiciel, Jezus. To właśnie z Chrystusem łączyłem swoje cierpienie, kiedy zachorowałem na chorobę Parkinsona i moje zdrowie zaczęło się pogarszać. Powróciłem do Domu Ojca 2 kwietnia 2005 roku.

 

Historia św. Jana Pawła II

Dziś otaczam swą szczególną  opieką wszystkie rodziny. A zwłaszcza te małżeństwa, które bardzo chcą mieć dzieciątko, a nie mogą. Wstawiam się za nimi u Ojca Niebieskiego.

 

(Alicja Bukowska)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *